nn n n n n n n n n n n n n n n n n n n
n n
n n n Moja strona domowa. n n
n English version n
n n
n n n n
n n n n
n n n n n
n n n
n n n n
n n n n
n n n n n
n n n
n n n n n
n n n
n n n n n
n n n
n n
Moje książki Moje książki Recenzje Moje książki Recenzje Recenzje Wywiady Wywiady Forum Forum Galeria Galeria Napisz do mnie Galeria Napisz do mnie Napisz do mnie Moja biografia. Napisz do mnie Moja biografia Moja biografia.
s

Matka Hłaski

Wydawca: Dom Wydawniczy Bellona
Rok wydania: 2004
ISBN: 83-11-09962-6
stron: 224

 

Miłosne gry Marka HłaskiKąkolewski bez litości
Wywiad.

Chwilami można odnieść wrażenie, że literatura faktu, a w szczególności reportaż uważa pana za gatunek podrzędny w stosunku do beletrystyki, a reportażystów za prawie pisarzy.

W pisarstwie nie ma wartościowania. Dygat na przykład mówił, że nie istnieje podział na literaturę faktu i literaturę beletrystyczną, tylko na dobrą i złą. Reportaż jest obciążony konwencją, podobnie jak kryminał, pamiętnik czy science fiction. W przypadku reportażu jest to konieczność opisywania faktów prawdziwych. Nie wolno zawieść zaufania czytelników. Jego odbiór oparty jest na przekonaniu, że dowiaduje się prawdy i tylko prawdy. Konfabulacja, zbitki, to kłamstwo, oszustwo, za którym kryje się lenistwo, brak odwagi lub nieumiejętność zbierania faktów.

 

 

Więcej czytania:

  • Posiadł Pan tajemnicę non-fiction i prawdę o człowieku ... - Fragment książki. czytaj >>
  • więcej recenzji czytaj w dziale recenzje